O firmie

Firma Buczek od początku swojego istnienia stawia na rzemiosło, innowacyjność oraz wartości rodzinne. Nasze produkty wyróżnia świeżość i tradycyjne receptury. To dzięki nim cieszymy się zaufaniem Krakowian od ponad 70 lat. Poznaj naszą historię, to właśnie ona. oprócz produktów pełnych smaku, jest naszą dumą.

Jan Buczek

W czerwcu 1939, zaraz po skończeniu nauki zawodu, pan Jan Buczek założył pierwszą piekarnię. Niestety wybuch II Wojny Światowej uniemożliwił mu rozwój działalności. W tym czasie wynajmował piec piekarniczy na 2-3 godziny i sam roznosił pieczywo swoim klientom. Gdy tylko wojna się skończyła, Jan Buczek wrócił do pomysłu założenia własnej piekarni. Udało mu się to już 1945 roku. Żona zajęła się sklepem, a pan Jan, razem z dwoma swoimi braćmi, pracował przy wypieku chleba. W tym czasie firma skupiała się na doskonaleniu rzemiosła. Pierwsza siedziba znajdowała się w Krakowie na ul. Starowiślnej 51. Na 160 m kwadratowych mieściła się piekarnia, sklep i małe pomieszczenie biurowe. Tam też spędził wiele chwil swojego dzieciństwa Jerzy Buczek, najmłodszy syn Jana, który w przyszłości miał przejąć stery w firmie. W tym czasie została otwarta również druga piekarnia, na ul. Rajskiej. Jednak to na Starowiślnej tętniło życie rodzinne, bo dom znajdował się w tej samej kamienicy.

Jerzy Buczek

Pan Jerzy już od dzieciństwa przejawiał talent do innowacji. Jeden z jego kreatywnych pomysłów do dziś stanowi rodzinną anegdotę. Było to w czasach, gdy domowe piekarniki nie miały takiej mocy, jak obecnie, więc sąsiadki przychodziły z gotowymi wyrobami do piekarni, by je tam upiec. Przed świętami zawsze było z tego powodu większe zamieszanie, więc dziewięcioletni wówczas Jerzy postanowił cały proces ulepszyć. Pomogły mu w tym bloczki, które składały się z dwóch części – jedną dostawał klient, a druga wędrowała na ciasto. Przy okazji chłopak dostawał 2 złote do kieszeni. Rozwiązanie wydawało się z początku genialne, jednak potem okazało się, że młody biznesmen pomieszał druczki. Niektórzy z klientów wykorzystali sytuację i wzięli więcej ciast, niż przynieśli. W efekcie ojciec musiał sam dopiekać brakujące wypieki. Początki były więc trudne, ale zapał pozostał.

Jerzy Buczek skończył prawo, ale ostatecznie wybrał zawód piekarza, na całe życie wiążąc się z rodzinnym interesem. Kontynuował tradycje ojca, czerpiąc również wiedzę i inspirację ze współczesnych rozwiązań. To za jego czasów powstała duża piekarnia na ul. Kniaźnina, to również jego dziełem jest stworzenie sieci 33 cukierni, która stale się powiększa. Jednak nadal to, co jest dla niego najważniejsze, to tradycja, rodzina i rzemiosło. Firma Buczek wypracowała w tym czasie staranne receptury chleba i rozszerzyła działalność o wyroby cukiernicze, którymi zajmuje się żona pana Jerzego.

Jan Buczek

Obecnie w firmie pracuje również Jan Buczek, syn pana Jerzego, który otrzymał imię po dziadku. Dba o to, by w firmie nie zabrakło nowoczesnych rozwiązań. To on zarządza siecią sklepów, otwiera nowe punkty, dba o dostawy. Ciągle kontynuuje podstawowe założenia swoich poprzedników, stawiając na smak, świeżość i tradycję.

Firma Buczek nadal się rozwija, dlatego na wiosnę 2016 planowanie jest otwarcie nowej, większej piekarni. To piękny prezent z okazji 70 lecia działalności, które obchodzimy w 2015 roku!